przekładają się na:

Blado liliowy deszcz przybite do ziemi…
Cichy śpiew słowika;
Nieustannie wypowiadania zły
losowo strumień.

Natura czeka promienie obietnicy:
Kwiaty podnieść mokrą twarz,
Ponownie, w moich pachnących ogrodów
Usłyszysz wołanie ptaka.

1 czerwiec 1899

Większość wersety odczytać bloku


Wszystkie wiersze Alexander Blok

Zostaw odpowiedź