Czekałem w cieniu pod oknami…


Czekałem w cieniu pod oknami,
Gotowy na śmierć i śmiech.
Poszli tam - niektóre z nich -
Kochać, marzyć i całować.

Ka trzymania cienkiego noża.
w szmaty, żebrak, Byłem nieszczęśliwy.
Marzyłem o radości, o kłamstwach,
o biały, virgin syreny.

i, drohnuv, Uruchomiony cień,
I pospiesz zabłąkanego przechodnia.
Tam niejasno rodząca dni,
Z ostatniego podobne i niepodobne.

A oto one - alone - sam…
szepcze, wstrząsy, całując ręce…
A ja stałem w moim cieniu,
Kruszywo sekret szary nuda.

wrzesień 1902

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Alexander Blok
Dodaj komentarz